Każdy kraj ma jednak również swój inny, niewakacyjny klimat i urok. Nigdy nie mogłem przejść obojętnie, obok tajemniczego i opuszczone miejsca, spotkanego na wakacyjnej drodze. Tym razem postanowiłem zrobić sesję w opuszczonym serbskim hotelu w miejscowości Bol (wyspa Brac) w Chorwacji. W wyniku zawirować politycznych między Chorwacją i Serbią na brzegiem morza stoi kilka pustych i zdewastowanych serbskich hoteli. Na co dzień nikt w nich nie mieszka. Ja odważyłem się zrobić sesję tylko w jednym z nich. Miałem plan na sesję w jeszcze jednym, ale odpuściłem. Zorientowałem się, że ktoś w nich koczuje...