Lubię jeździć po regionie w poszukiwaniu opuszczonych miejsc. Ich eksplorowanie zawsze wzbudza adrenalinę. Nigdy nie wiem co mnie spotka - walące się mury, bezdomni czy ... brak światła. Najbliżsi zawsze wiedzą gdzie jestem - na wszelki wypadek... Ta sesja zrobiona w opuszczonym pałacu w Rudniku k. Raciborza.